» » Ofiara Krzysi - Stanisław Pasławski

Ofiara Krzysi - Stanisław Pasławski

Wielki ruch panuje w mieszkaniu sędziostwa Kupielskich przy jednej z bardziej zacisznych ulic powiatowego miasta na Kresach Wschodnich. Mieszkanie jest duże i dostatnio urządzone. Znać, że to są ludzie zamożni. Nie tylko ten dom jest ich własnością, posiadają jeszcze inny dom, położony w śródmieściu, który im przynosi niezłe zyski.
Sama pani kieruje tym ruchem. A nie tylko Janowa, która jest gospodynią i kucharką, zajęta jest przy pracy, ale i dwie dziewczyny uwijają się, myjąc okna, ścierając kurze, froterując podłogi i przestawiając różne sprzęty. Zdawałoby się, że się przygotowuje jaki bal, albo zabawa.
Obie córki sędziny są zajęte również niezmiernie. Wprawdzie przede wszystkiem radzą i poprawiają — ale zwykle jeszcze po nich trzeba poprawiać.
Często też spotykają się z uwagami matki.
— Anko! — przecież od tego jest Cesia i ta druga najęta dziewczyna — mówi sędzina głosem niezadowolonym — po cóż sama dźwigasz tę szkatułkę!—dla ciebie jest za ciężka!
Anka więc musi zaraz oddać szkatułkę, która z pewnością jest za ciężka, gdyż waży może z pół kilograma i biegnie w inny kąt, gdzie widzi coś do poprawienia. - (fragment książki)

17-08-2020, 00:25 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.