» » Od Marii Walewskiej do Sislyea.Piękno bez granic - Hubert d'Ornano

Od Marii Walewskiej do Sislyea.Piękno bez granic - Hubert d'Ornano

Jak powstawało imperium kosmetyczne zrodzone z miłości między Francją a Polską?

"Pragnę opowiedzieć historię rodu d’Ornano, która jest zarazem historią firmy Sisley.

To dzieje rodziny pochodzącej z Korsyki, zakorzenionej w historii kraju, któremu dała trzech marszałków Francji i jednego ministra.

To historia związków z Polską przez moją praprababkę Marię Walewską, moją matkę Elżbietę z Michalskich i moją żonę Izabelę, z domu Potocką.

To również historia rodziny przeżywającej przygodę z przedsiębiorczością. W okresie międzywojennym mój ojciec, potem także mój brat i ja wybraliśmy aktywność przedsiębiorców, tworząc nowe marki kosmetyków do pielęgnacji, makijażu i perfum, które naznaczyły swoją epokę – Orlane i Lancôme.

To historia firmy Sisley, która począwszy od połowy lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku rozkwitała z przedsiębiorstwa rodzinnego, francuskiego w międzynarodowe, a dziś już światowe.

To historia rodziny paryskiej i zarazem międzynarodowej, jednocześnie mocno przywiązanej do regionu Berry. Zapragnąłem opowiedzieć tę historię - osobistą, rodzinną, ale i zbiorową, aby mogła przetrwać, bym mógł ją przekazać moim potomkom i podzielić się nią z tymi, którzy lubią Sisleya i korzystają z jego produktów, oraz z tymi wszystkimi, którzy przyczyniają się do jego rozwoju.

Opowiedzieć tę historię znaczy tyle, co ukazać wartości, idee, wolę działania. Ukazać styl, który, jak sądzę, zadecydował o sukcesie Sisleya, francuskiej firmy o zasięgu światowym. Chciałbym, aby ta książka pozwoliła Państwu poznać nas lepiej."

Hubert d’Ornano

29-07-2020, 03:37 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.