"Jar wyglądał niesamowicie .
- Wiesz ,wyobrażam sobie ,że mogłaby tu mieszkać Horpyna .Tu jest po prostu przeraźliwie!
- Może wrócimy ?- zapytał chłopak ,bo i jemu zrobiło się jakoś nieswojo.
Mówili szeptem,chociaż szum potoku zagłuszyłby prawdopodobnie i głośną rozmowę.Brnęli dalej kompletnym bezdrożem.W pewnej chwili Michał zarejestrował kątem oka jakiś ruch. Jeleń? Może i jeleń.Nie chcąc wystraszyć Juli ,zaczął się zastanawiać nad tym,co usłyszał na Woli.
- Rydze potrzebują światła ,a my brniemy coraz bardziej w krzaki.Są tu piękne polany,ale trzeba się do nich trochę cofnąć.
- Stój!- usłyszał komendę wydaną półgłosem i poczuł ucisk chłodnego metalu między łopatkami.W tej samej chwili szmata lub chusta spadła mu na oczy."
- Autor: Magdalena Ponurkiewicz
- Kategoria: literatura piękna
- Język: polski
- ISBN: 8385753249
- Data wydania: 2001-01-01
- Liczba stron: 194
- Ocena: 8,5
- Wydawnictwo: Sądecka Oficyna Wydawnicza