» » Tajemnica meczetu - Barbara Cartland

Tajemnica meczetu - Barbara Cartland

Kocham cię, najdroższa, moja miłość jest tak szalona, gorąca i nieodparta, że jedynym mym pragnieniem jest uczynić cię moją, aby ani Bóg, ani żaden człowiek nie mógł nas rozdzielić. Upojona jego wyznaniem wyszeptała: - Ja też tego chcę. Lord Mervyn patrzył na nią tak, jakby obawiał się, że Rozella rozpłynie się w powietrzu niczym sen. I znów obsypał ją pocałunkami, jakby chciał uczynić ją swoją na wieki.

29-11-2020, 10:18 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.