» » "Władczyni Podziemi" - Antoni Stanisław Marczyński

"Władczyni Podziemi" - Antoni Stanisław Marczyński

Niewiele potrzeba, aby pobudzić ludzką ciekawość. Toteż cała gromada obecnych postępowała w pewnej odległości za wózkiem, czekając na moment, kiedy dziewczynę będzie się wnosiło do wagonu. Nie wnoszono jej, ku ogólnemu zdziwieniu, lecz weszła tam o własnej mocy, z lekka się tylko wspierając na ramieniu pielęgniarki. Piegowaty blondyn wsiadł również. Tragarz oddał walizki i odszedł, zabierając ze sobą trzykołowy wózek.

2-05-2020, 22:25 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.