» » Jego prywatne alibi - Adam Hilkiewicz

Jego prywatne alibi - Adam Hilkiewicz

Dryblas, ciągnięty cały czas za rękę, cofnął się dwa kroki, ale zaraz zaparł się nogami i pochylił do przodu. W tym momencie pękaty wyprysnął zadziwiająco szybko za jego pleców i ze schyloną głową wpadł całym rozpędem na Nowaka.
Nowak, uderzony, w splot słoneczny, zgiął się w pół i chwycił rękoma za brzuch. Pękaty zrobił krok do tyłu i wymierzył mu potężny cios w łatwą już do trafienia głowę. Nowak przewrócił się na prawy bok, nie mogąc oderwać rąk od brzucha. Oszołomiony zdołał jeszcze zobaczyć nabierający rozpędu but pękatego, ale nie był w stenie zasłonić stanowiącej najlepszy cel twarzy.

15-02-2020, 02:50 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.