» » Królewski kurier - Stanisław Maria Jankowski

Królewski kurier - Stanisław Maria Jankowski

...Skrzypnęły cicho drzwi i na podwórzu pojawiło się dwóch ludzi. Twarz towarzyszącego Pristenowi mężczyzny okrywała nasunięta na oczy kapuza. Jordan stłumił oddech, a kiedy tamci znaleźli się na ulicy ruszył za nimi.Jakiś cień skoczył na niego, w ciemności Jordan dostrzegł błysk szpady.
[powieść z czasów potopu szwedzkiego]

Ilustrował: Zygmunt Chmielewski.

23-01-2019, 09:17 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.