» » Na północ - Katarzyna Brzóska

Na północ - Katarzyna Brzóska

To zadziwiające jak pusto zrobiło się w domu bez Leokadii. Wszystko stało na swoim miejscu, a mimo to głos odbijał się od ścian szerokim, dudniącym echem, jakby wyniesiono ze środka meble i pozwijano dywany. Leokadia nigdy nie była osobą wylewną i towarzyską, ale po zniknięciu Anny całkiem zamknęła się w sobie. Zyskała nową przestrzeń, której nie potrafiła w żaden sposób zapełnić. najboleśniejsze było to, że nie potrafiła jej wypełnić sobą. Pozostał niepokój podobny do natrętnej melodii dźwięczącej nieustannie gdzieś w tle. Nic nie było w stanie jej zagłuszyć. Jednostajny szum komputera tylko stępiał zmysły i zmieniał konsystencję czasu ze stałej w mamałygowatą. Ze swojego okna widziałam powtarzający się rytuał. Nie miała nic innego do roboty, dlatego co wieczór, mniej więcej o tej samej porze, zasiadała przed monitorem. Bardzo często światło gasło dopiero nad ranem. Szukała wirtualnych przyjaciół przeważnie na forach religijnych. Anonimowe rozmowy ciągnęły się w nieskończoność i prowadziły donikąd. Leokadia robiła wszystko, żeby zagłuszyć ciszę. W ciszy ktoś nagle podłączał wzmacniacze i ustawiał gałkę głośności w pozycji maks. Melodia rozbrzmiewała wtedy na cały regulator i potęga dźwięku niemalże wbijała ją w ziemię jak nędznego robaka.

  • Autor: Katarzyna Brzóska
  • Kategoria: literatura piękna
  • Język: polski
  • ISBN: 9788365795281
  • Data wydania: 2018-08-31
  • Liczba stron: 218
  • Ocena: 0,0
  • Wydawnictwo: Mamiko
5-02-2019, 00:57 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.