» » Z przymrużeniem ucha. Tomik z wolszczyzną - Marcin Wolski

Z przymrużeniem ucha. Tomik z wolszczyzną - Marcin Wolski

Układając niniejszą książkę pod koniec listopada 1981 roku nie przypuszczałem nawet, że stanie się ona podsumowaniem mojej trzynastoletniej przygody z Radiem. Ale jest! Co zresztą w żaden sposób nie wpływa na jej zawartość. Starałem się po prostu zgromadzić trochę utworów reprezentatywnych dla różnych lat i różnych okresów mojej twórczości. Od podminowanego studenckim historyzmem Teatrzyku Apokryf po opowiadania i stałe odcinki dłuższych całości z ostatnich magazynów 60 minut na godzinę. Część tekstów zaadaptowałem z formy radiowej na druk, parę pozostawiłem w kształcie pierwotnym.
Całość dedykuję moim Przyjaciołom po obu stronach Eteru.
Marcin Wolski

28-03-2019, 11:22 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.