Albert Herbin po kilkuletniej nieobecności wraca do miasteczka, w którym spędził dzieciństwo. Teraz, po śmierci matki, znajdzie chyba w jej domu swoje miejsce na świecie....
- Zgadzasz się ? Przeraziłem się na myśl, że może nie chcieć dojść do końca naszej przygody, ale skinieniem głowy wyraziła zgodę w sposób, który świadczył o tym, że również ona jest zdecydowana. - Pójdę zaraz do hotelu, aby zabrać swoje rzeczy, a ty w tym czasie kupisz sobie jakieś ubranie. Nie ma
Wszystko zaczęło się tego wieczoru, kiedy Daniel Mermet potrącił ją samochodem. A przy tym jeszcze pod kołami znalazły się jej skrzypce. Ten widok miał powracać w koszmarach Daniela. I czynić go winnym utraty pamięci przez nieznajomą, kiedy cudem wyszła z tego wypadku. Chociaż w oczach Mermeta