Henri-Pierre Cami był pionierem współczesnego czarnego humoru, francuskim odpowiednikiem braci Marx. Należał do tych humorystów, którzy nie cofają się przed żadnym dowcipem, przed żadnym kalamburem, byleby ten kalambur odgrywał - jak sam Cami się kiedyś wyraził - rolę petardy podłożonej pod fotel,
Bohaterami tej pasjonującej, subtelnej historii miłosnej są dwaj artyści z kręgów europejskiej cyganerii początków XX wieku. Rozkochani w sztuce, w powabach swobodnego życia, nawiązują liczne i burzliwe romanse, by rychło przekonać się, że jedyną wartością stałą i niezmienną jest wielka i głęboka