Szkice Jana Kotta są ciągłym powrotem do ulubionych lektur. Jeszcze jedną próbą odczytania ich na nowo. Ale przede wszystkim są zmaganiem z samym sobą, autobiograficzną historią, kiedy trzeba powieścią, kiedy indziej dramatem, czasami krytycznym szkicem. Kott pisze o sobie i przez siebie. Na moment