» » Yokohama - Józef Hen

Yokohama - Józef Hen

"Yokohama" jest portretem dostatecznie odległym, by zamiar odwiedzenia go mógł nabrać wymiaru marzenia i wymiaru ucieczki. Kiedy jedzie się do Yokohamy z podróżnym voucherem, z Paryża, przez Warszawę, Moskwę, Nachodkę i Tokio, mając za jedyny bagaż kosz z kilkoma ciuchami i parą baletek oraz niewzruszone przekonanie o tym, że się tam dotrze, bo dotrzeć się musi - Yokohama może znaczyć tyle co ostatnia deska ratunku, nadzieja i sens.

[Teresa Krzemień]

15-11-2020, 08:13 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.