» » Wspomnienia z lwowskiego więzienia - Aleksander Morgenbesser

Wspomnienia z lwowskiego więzienia - Aleksander Morgenbesser

Chociaż Morgenbesser w żywe oczy drwił z ludzi -- między którymi żyć mu przyszło -- i mówił im gorzkie prawdy, to jednak swoją prawością i wiernością dla raz obranej linii życiowej budził jeśli nie miłość, to szacunek. Okazało to się zwłaszcza podczas jego pogrzebu, który się odbył w niedzielę 12 lutego 1893, o godzinie drugiej po południu. Na cmentarz katolicki w Czerniowcach przyszło mnóstwo ludzi, aby mu złożyć ostatni hołd. W gazetach galicyjskich pojawiły się liczne wspomnienia o zmarłym, a jedna z ulic w Czerniowcach otrzymała imię Morgenbessera.
[...] Stopniowo jednak ubywało tych, co osobiście znali Aleksandra Morgenbessera i wiedzieli o jego zasługach. Wraz z odzyskaniem niepodległości jego twórczość -- tak mocno związana z realiami życia galicyjskiego -- szybko zaczęła się dezaktualizować, a jeszcze nie zdążyła nabrać rangi świadectwa historycznego. Zamierzał ją przypomnieć Julian Tuwim, który zdołał zgromadzić spory zbiór utworów Morgenbessera, wydanych w różnych latach. Nic jednak z tych zamiarów nie wyszło.

27-03-2020, 15:22 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.