Chociaż Morgenbesser w żywe oczy drwił z ludzi -- między którymi żyć mu przyszło -- i mówił im gorzkie prawdy, to jednak swoją prawością i wiernością dla raz obranej linii życiowej budził jeśli nie miłość, to szacunek. Okazało to się zwłaszcza podczas jego pogrzebu, który się odbył w niedzielę 12 lutego 1893, o godzinie drugiej po południu. Na cmentarz katolicki w Czerniowcach przyszło mnóstwo ludzi, aby mu złożyć ostatni hołd. W gazetach galicyjskich pojawiły się liczne wspomnienia o zmarłym, a jedna z ulic w Czerniowcach otrzymała imię Morgenbessera.
[...] Stopniowo jednak ubywało tych, co osobiście znali Aleksandra Morgenbessera i wiedzieli o jego zasługach. Wraz z odzyskaniem niepodległości jego twórczość -- tak mocno związana z realiami życia galicyjskiego -- szybko zaczęła się dezaktualizować, a jeszcze nie zdążyła nabrać rangi świadectwa historycznego. Zamierzał ją przypomnieć Julian Tuwim, który zdołał zgromadzić spory zbiór utworów Morgenbessera, wydanych w różnych latach. Nic jednak z tych zamiarów nie wyszło.
- Autor: Aleksander Morgenbesser
- Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik
- Język: polski
- ISBN: 8385810021
- Data wydania: 1993-01-01
- Liczba stron: 72
- Tłumaczenie: Rafał Leszczyński
- Ocena: 0,0
- Wydawnictwo: Semper