» » Upiorny zamek: Historie o złych i dobrych duchach - Käthe Recheis

Upiorny zamek: Historie o złych i dobrych duchach - Käthe Recheis

Odniosłam wrażenie, że światło księżyca zaczyna się zagęszczać, tworząc na schodkach niewyraźną plamę. Plama zajaśniała słabą, fosforyzującą poświatą. Wyglądało to tak, jakby z mgły wyłaniała się jakaś postać. Ujrzałam ciemny kształt, najpierw zamazany, potem coraz bardziej wyraźny. Na stopniu siedział czarny kot. Po chwili ruszył na dół. Ogon, wyciągnięty w górę, poruszał się powoli, słychać było zadowolone mruczenie. Kot zaczął przestępować z łapy na łapę, jak gdyby chciał udeptać podłogę – tak robią wszystkie koty, kiedy zbliżają się do człowieka w oczekiwaniu pieszczot. Ale już po chwili jakby się rozpłynął na naszych oczach, zielonkawa poświata drżała jeszcze przez chwilę w powietrzu, zaraz jednak zniknął nawet ów fosforyzujący poblask

21-11-2020, 20:25 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.