,,... opowieść chłopca, którego pierwszego września 1939 roku obudziła o piatej rano matka, oznajmiając, że wybuchła wojna. W pewnym wyższym sensie epoka, która się wtedy zaczęła, nie sokńczyłą się ani z samobójstwem Hitlera, ani ze śmiercią Stalina, lecz raczej z odejściem z tego świata Jana Pawła