» » Żyć każdego dnia - Krystyna Rożnowska

Żyć każdego dnia - Krystyna Rożnowska

Wpadła kucharka. Jest zdenerwowana.
-Uciekła. Marianna uciekła przez okno.
Personel i kilku pacjentów poderwało się z krzeseł. Wybiegamy na korytarz.
- Spokojnie. Którędy uciekła ? - pyta rzeczowo ordynator.
- Za kuchnią, w spiżarce, było uchylone okno - mówi szybko kucharka sapiąc astmatycznie. - Patrzę ona zsuwa się po rynnie. Chciałam krzyczeń, ale nie mogłam wydobyć z siebie głosu. I dobrze, bo mogła spaść, gdybym ją przestraszyła. Postawiła nogę na parapecie okna, drugą stanęła na ten murek i hyc, Jak zając. Poleciała tam, w krzaki.
Rozbiegliśmy się wkoło budynku, lecz nikt nie znalazł Marianny.

21-09-2020, 20:03 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.